Archiwum styczeń 2009


sty 09 2009 9.1.2008
Komentarze: 0

Ale ze mnie kretynka! Mam ochotę się o głową o ścianę walnąć!. Zadzwonił do mnie facet z eski a ja głupia się rozłączyłam! Dałam mu adres i resztę i na antenie potem powiedział że i tak płyta dla mnie ale mój brat jak zadzwonił to nie dostał bo się wygłupił na antenie! Ciekawe czy tym którzy się rozłączają też nie dają. Poczekam do końca następnego tygodnia jak nie przyjdzie to znaczy ze nie. Ale jestem wściekła!!!!!!!!!!!!!!

8ania88 : : gvh  
sty 08 2009 8.1.2009
Komentarze: 0

Uwaga spróbuję napisać notkę po angielsku. ycgym (chrząknięcie)

            Today I were going to give my class photo my friends to they writing on it their name and surname.(dziko)But they aren`t went to school. I going to take the photo tomorrow. Tomorrow are math polish English and religia (?). And of course w-f(?). In my opinion Friday is  a beautiful day becouse we haven`t o lot of lesson. Interesing when teacher-polish telephone to Daga`s mum about his blog.

No cóż ciężko Jakby ktoś nie znał angielskiego to chodzi o to że Dzisiaj miałam zamiar dać moje zdjęcie klasowe ludziom do podpisania się ale nie było tych których nie mam. I że zabiorę je jutro. Jutro jest matma polski angielski religia i w-f. W mojej opini piątek jest pięknym dniem ponieważ jest mało lekcji Ciekawe kiedy wychowawczyni zadzwoni do Dagi mamy na temat tego jakze pamiętnego bloga.

8ania88 : : xf  
sty 07 2009 7.1.2009
Komentarze: 0

Kurczę. Wychowawczyni odkryła blog  Dagi . Dokładniej to dziewczyny wykryły i nakablowały. Przyszła pedagożka i zrobiła nam wykład na polaku. Musiałam usunąć połowę bloga bo kazała dadze a jakby odkryła mój to byłoby kiepsko więc usunęłam ale to się podobno da gdzieś odtworzyć . Ale dziewczyny nie znają takich programów a jak one nie znajdą to w szkole też się nie będą mieli o co pruć. Poza tym założyłam hasło Ale też da się wejsc wiem jak trzeba wpisać bloga w WWW.

            Odzyskałam komórkę!!! Musieli mi dać na narty żeby się odnaleźć na stoku no i już u mnie została. Bez przerwy się teraz spóźniam na lekcje. N.p dzisiaj na majfę weszłam akurat jak mi wpisywała nieobecność. Dziś był sprawdzian z majfy jutro z przyry a pojutrze z anglika . Lecę się uczyć nara

8ania88 : : hg  
sty 05 2009 31.12.2008
Komentarze: 0

No i jest ten sylwester. Jutro jedziemy na narty ale mi się nie chce . Znudziło mi się. Tak jeździmy rok w rok jak już pojedziemy to dzień w dzień najczęściej jakoś od 10 d0 18 . Bo ja więcej nie wytrzymuje na tym mrozie. Wszyscy mi powtarzają że powinnam się cieszyć a na najbliższy przykład dają mi kilka osób z klasy(czajna,skarpeta)itp. Oni mnie nie obchodzą bardzo chętnie bym się z nimi zamieniła na np. wakacje nad morzem. Zawsze jedziemy w zimie kiedy nikogo nie obchodzi a jak pojadę na co najwyżej obóz w wakacje to są szmery że nie stać. Wiadomo że stać tylko tacie się nie chce bo on tylko narty. A nie pomyśli że niektórzy chcą np. nad morze w lato. Bo  wtedy jest ciepło i może pracować . Moim zdaniem to egoistyczne.

Wszyscy cieszą się ze nowy rok .mnie to jakos nie cieszy. Trzeba będzie isc do gimnazjum do jakiejs zbieraniny chamow dilerów pedofili itp.

sty 05 2009 26.12.2008
Komentarze: 0

Jestem chora. W poniedziałek zaczęłam chorować we wtorek byłam u Pawlikowej i tylko tyle z tego wyszło że zapisała mi złe leki i mam przez nią całe usta w strupach. We środę miałam 40.7 st.  Gorączki . Ledwo chodziłam zarzucałam się na boki przepociłam ze 3 koce i raz o mało gębą w kibel nie wpadłam. Ale u mnie są takie uczynne ściany na szczęście. Wczoraj byłam jeszcze raz u lekarza tym razem u Stankiewicz i mi normalne leki dała i jest już lepiej.

            Pod choinkę dostałam ciapy (zazwyczaj takie cos daje się babciom ale te są fajne) 2 żele pod prysznic i taki śmieszny żółty kalkulator z kurczakiem Tweedy ale też fajny i jeszcze takie cienkopisy z taj samej firmy co mam mazaki kalendarz kalendarzyk i dwie wściekle różowe bluzki z adidasa jedna z rękawkami druga bez i stówę. Mieliśmy jechać na narty na 5 dni ale pojedziemy jak ja i dodo wyzdrowiejemy. No i jak tata będzie mógł.

            Nilson parę dni temu przejadł się i urzygał rzygi na 15cm średnicy. Ajka i mama się o mało nie zrzygały. A ja w ucieczce przed mamą idącą z tymi rzygami porwałam stare ciapy i pewnie dlatego dostałam od Ajki nowe że kazałam je zszywać stare a jej się nie chciało.

A! Wczoraj jeszcze Nilson wlazł na najwyższą deskę na rusztowaniu. Tą z której gdyby okno było otwarte( to z przedpokoju na strychu) mógłby wejść i popatrzeć jak robotnicy pracują.

8ania88 : : jjj